niedziela, 8 czerwca 2014

Przygrywka

Korzystając z faktu pięknej pogody i firmowej integracji na przedgórzu Sudetów, nie omieszkałem sprawdzić motocykla w tak pięknych okolicznościach przyrody ;).


Sakwy wypełnione ciuchami i czym tam jeszcze symulowały prawdziwe pakunki turystyczne. Kompletny strój motocyklowy zdał egzamin w 30•C. Piątek 2,5 godz jazdy, sobota 3,5 godz i dziś ponad 5 godzin jazdy, dupsko boli, ale kręgosłup w dobrej formie. To dobra wróżba na podróż.
Motocykl do podróżowania idealny. Wygodny, w górskim terenie nie miał najmniejszego problemu. Test bojowy uważam za zaliczony.

Acha - u kolegi podpatrzyłem interkom i kurcze, "by się przydał" ;)))))